Audiomarketing

Audiomarketing na stronach internetowych

Strony internetowe / Łukasz Socha / 2 grudnia 2013

W wielu sklepach znajdujących się w centrach handlowych możemy usłyszeć z głośników różną muzykę – od spokojnych i melodyjnych utworów, po szybkie i energetyczne melodie. Czy ta muzyka puszczana jest tylko w celu umilenia pracy sprzedawcom? Na pewno nie. Głównym zadaniem muzyki płynącej z głośników jest zachęcenie do zakupu produktu lub usługi. Czy audiomarketing można wykorzystać z powodzeniem w świecie wirtualnym?

Muzak, co to takiego?

Muzak – nazwa muzyki funkcjonalnej przejęta z nazwy amerykańskiej firmy Muzak, która drogą kablową rozprowadzała muzykę do sklepów, hoteli, banków, itp. Nazywana bywa też muzyką marketingową, windową (elevator music), albo muzyką tła (background music).

Jako środek audiomarketingowy, muzak tworzy szczególną atmosferę i warunki zakupów: na przykład rytmy łagodne uspokajają i skłaniają do większych zakupów, z kolei melodie szybkie i dynamiczne działają pobudzająco i zwiększają tempo poruszania się po sklepie oraz tempo… zakupów (klient krócej zastanawia się nad tym, co wkłada do koszyka), w restauracjach i barach tempo konsumpcji alkoholu itd.

Źródło: Wikipedia

Muzak w świecie wirtualnym

Wiedząc już o co tak naprawdę chodzi z muzakiem możemy przejść do meritum, czy warto umieszczać muzykę w tle strony internetowej? Moim zdaniem w 99% przypadków zdecydowanie nie. Takie rozwiązanie ma wiele wad. O to kilka z nich:

  • Zagłuszanie muzyki z odtwarzacza – często przeglądamy sieć słuchając naszej ulubionej muzyki. Gdy trafimy na stronę z włączoną melodią powstanie trudny do zniesienia szum. Jak myślisz, internauta prędzej wyłączy swoją ulubioną muzykę, czy stronę przypadkowo znalezioną w internecie?
  • Przeglądanie stron www nocą – zdarza się, że siedzimy przy komputerze późną nocą, a obok śpią domownicy (np. małe dziecko), dodatkowo zapomnieliśmy wyciszyć głośniki. Przeglądając sieć (np. podczas zakupów w internecie) trafiamy na stronę z włączoną muzyką. Chyba nie muszę mówić jak zirytuje to potencjalnego klienta….
  • Gusta – to że podoba ci się dany utwór nie znaczy, że spodoba się on wszystkim odwiedzającym stronę. Jeżeli jakiś element strony zaczyna mnie bardzo irytować zamykam ją i nie powracam więcej – tak zapewne postąpi większość ludzi.
  • Internet mobilny i smartfony / tablety – większość ofert internetu mobilnego posiada stosunkowo niewielkie limity transferu, a pliki muzyczne nie są najmniejsze.

Powyższe wady dotyczą 99% przypadków, ale co z tym 1%? W mojej opinii, umieszczanie muzyki w tle jest sensowne tylko w przypadku stron zespołów muzycznych. Na takie serwisy wchodzą głównie fani danej kapeli.

Co sądzisz o wpisie?
BeżnadziejnySłabyŚredniDobryBardzo dobry (Brak ocen, bądź pierwszy!)
Loading...